Legalna nuta: The Chancers

Czeskie ska ontour! Zapraszam do testowania czeskiej kapeli The Chancers grającej ska z elementami lajtowego punk rocka. Jestem w trakcie przesłuchiwania i przyznam że daje rade... w końcu jak prawie każde prawdziwe ska (;








The Chancers - Rudeboy Polka

Album dobry. 4.5/6

Dostępne są również nowe dwa single.
Away From The Flock
(new single, 2005)

Rudeboy Paradise
(Friendly Fire single, 2003)

Mecz Czarni VS Pogoń 1:1


1:1
Mecz wyrównany. W pierwszej połowie przewaga Pogoni Staszów, w drugiej natomiast Czarnych Połaniec. Wg starycg wyjadaczy mecz na bardzo niskim poziome. Też mam podobne wrażenie. Byłem. Troszeczke pokibicowałem. Szkoda że nie wziąłem szalika (; Duże zaskoczenie ze strony kibiców Pogoni. Dobrze przygotowani, zwarci do kibicowania i kibolowania. Mały, spontaniczny dymek przed meczem i tyle z atrakcji. Świetny doping ze strony Pogoni. Załoga kibiców Czarnych powinna poćwiczyć śpiew i nie wychodzić przed końcem meczu.

Ostatnio oglądnięte filmy

Trochę małe zaległości mi się tu wkradły. Żadnych nowości muzycznych bo nikt nie był tak uprzejmy mnie poinformować i swoich a jak wiadomo ja na wygnaniu w Rytwianach siedzę.

Ale troszeczkę filmów pooglądałem. Niektóre dobre nie które beznadziejne na maksa!

Jednym z filmów było "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego. Świetna polska produkcja.


Film oglądałem już tysiące razy i do tej pory mi się nie znudził. Film genialny. Jeden z moich ulubionych. 11/10 (;
Coś o filmie na FilmWebie

Kolejnym filmem był "Adolf H. - Ja wam pokażę".


Totalna porażka, albo jestem jakimś gburem, którego nic nie śmieszy. Usnąłem na nim chyba z 4 razy. Beznadziejny!

Coś o tym filmie na FilmWebie

Następny to "1408".
Film dosyć potężnie został rozreklamowany. Ekranizacja książki Stephena Kinga. Dla mnie świetny horrorek. Wart polecenia i oglądnięcia.
Coś o filmie na FilmWebie

No i ostatni. Wczoraj oglądnięty film "Wszyscy jesteśmy Chrystusami"


Arcydzieło! Film nie dał mi spać długo długo po oglądnięciu. A oglądałem późno w nocy bo o ok. 1:00. Film bardzo ciekawy, poruszający, przemawiający do człowieka. No wg mnie po prostu genialny GENIALNY GE-NIA-LNY! Jeśli ktoś nie wie jak wygląda życie alkoholika i jego rodziny - niech ogląda! 1000/10! Jeden z najlepszych filmów jakie oglądałem.
Coś o filmie na FilmWebie

No i było by na tyle.

Emigracja na włości


Rytwiany! Cały tydzień we wsi na włościach. Króciutka relacja.
Przybyłem w niedziele. Szybko się zadomowiłem, w końcu byłem u siebie (; Poniedziałek, wtorek i środa miałem rekolekcje. Czyli długi weekend. Trochę się wybyczyłem. Więcej uczyłem się i chodziłem z psami po stawach jakiś polnych dróżkach. Czwartek do szkoły. Na szczęście miałem tylko 5 minut do przystanku autobusowego. Uff. Niestety gorzej było z powrotem. Wtedy kiedy kończyłem lekcje autobus nie jedzie do Rytwian więc około 40 minut drogi miałem do domu. Ale co tam, przynajmniej se muzyko można dłużej posłuchać. W piatek już byłem w city bo postanowiłem że w weekendy będę się lenił z Nią ;* W Rytwianach jedyną rozrywką było radio. Nie oglądałem TV bo jak wiadomo spory czas temu już przestałem to robić. Książkę przeczytałem. Tyle co właśnie radio i spacery z psami (: Spojrzałem dobrotliwym wzrokiem na radio a w szczególności na radio BIS i 1. Przez 1 poszerzyłem swoje horyzonty w muzyce jazzowej. BIS radio spodobało mi się bardzo. Grają baaardzo różną muzykę i mają świetne audycje tematyczne. 1 dała mi jeszcze jedno - powróciła zajawka na słuchowiska radiowe. Słyszałem tylko dwa ale jak zwykle świetnie zrealizowane. No i to by było na tyle z tego tygodnia. Teraz będe jechał w poniedziałek i tak znowu do piątku. Tyle co to brak mi Ewy.... bardzo.

Tyle.

No i wyszedł - O.S.T.R. "Ja tu tylko sprzątam"


Wyszła już 22 lutego i od razu była spiracona. W sumie to różne odczucia mam co do piracenia. Oryginały by się chciało mieć ale niestety Polska rzeczywistość nie daje mi takiej możliwości. Ale jest na mojej długiej liście do albumów do zakupienia.

Album świetny! Nie zawiodłem się jak, to czasem bywa z nowymi albumami, wiadomo. Zajebiste bity. Z tekstami w tym albumie bywa różnie, ale na ogół przewagę biorą te lepsze nad gorszymi (;
Bity! Bity! Bity! Kurwa! To jest to co kurwa lubię w Ostrym, ale na tym krążku przeszedł samego siebie. "Prawdziwy Jazz czyli środkowy palec z obgryzionym paznokciem" - czyli klimaty jazzowe, funkowe i chuj wie jeszcze jakie. Promo tego albomu nie słyszałem ale czytałem że album zapowiada się wyczesany, więc postanowiłem sobie poczekać do premiery i stestować całość. Jak postanowiłem tak i zrobiłem. Fantakurwastyczne bity! Wymagające ziomy znajdą sporo wałków do posłuchania. Jednym z nich może być 1980, bardzo dobry storytelling, drugim Śśśśśś, po dobrym upaleniu tylko ten kawałek widze (;
Wyszła też edycja specjalna. 2 CD - na jednej Adam na bitach a druga bez Adama, same intrumentale.


Zachęcam do zakupu! Coś nie chce mi wejść Asfalt Shop więc odsyłam do sklepu Serpent. Stestuj i kup!
Album oceniam na zajebiście zasłużone 5/5

Sex Pistols na Openerze

Do składu zespołów Heineken Open’er Festival dołączył zespół Sex Pistols. Totalny zaskok. Heineken Open’er Festival zawsze kojarzył mi się z jakimiś arktycznymi małpami i podobnymi zespołami indie rock/pop/british, a tu? Fani Björk będą kręcić młyn na Good Save the Queen? Wątpię. Już czytam któryś tam z kolei komentarz o tym że to poroniony pomysł. Chyba nikt tak ich nie widzi. Jedyne co napisać tu wypada to to, że organizatorom ten pomysł nie wyszedł. Obok Massive attack (muzyka elektroniczna), Björk (trip hop, elektoniczna, pop) i CocoRosie (eksperymentalny folmk) będą napierdalać Sex Pistols, chyba czas już umierać.

Drug Free