Przedstawiam niedawno odkryty na
Jamendo, wykopany spod dużego nawału jakichś ambientów, electroniców i jakichś innych alectro-popowo-włosko-francuskich indie rocków (; zespół o bodajże dwu-osobowym składzie, o jakże dziwnej, kontrowersyjnej i pełnej tajemnic nazwie
Pornophoniqe. Jeden gra na gitarze i śwpiewa, a drugi na gejmboju (; i jakichś syntezatorach i innym, Krishna wie czym. Grają muzykę
electro/rock/8bit/pop/game/gameboy/videogame/acoustic/guitar/fun/chillout/musicbrainz, której warto posłychać i skazić swe uszy. Mnie porwali. Porwali na strzępy, jak i za sobą. Takie połączenia lubię. Na jamendo są udostępnione ich dwa albumy. Jeden normalny, a drugi jest remixem pierwszego.
Zapraszam do odsłuchania i pobierania i promowania tego niemieckiego bandu!
Linkacz do strony zespołu na Jamendo - LINK1. 8-bit lagerfeuer
2. The procacci remixes, vol. I
Moje ulubione utwory, to:
1. Sad robot
2. Take me to the bonuslevel because i need an extralife
3. Rock'n'roll hall of fame
Ocena albumu 8-bit lagerfeuer to oczywiście 6/5 (;
Drugiego nie będę oceniał bo to remixy.
Polecam!
Mała fotogaleria zespołu: