Świętokrzyskie Forum HardcoreXpunk ruszyło!

Cały ranek i całe południe robiłem te forum. Stawiałem od podstaw. Dzięki uprzejmości Szmanowi z www.rudebuttons.net otrzymaliśmy od niego kawałeczek serwera i tak możemy teraz działać. Nawkurwiałem się jak nigdy, bo a to to a to to i jeszcze jakieś uwagi i całe jebane bla bla bla. Jak zacząłem o 11:00 tak skończyłem przed 17:00. No kurwa ale opłacało się! Każdy ryj ma uśmiechnięty, forum śmiga bez zarzutów elegancko odpicowane i w ogóle mucha nie siada! Więc wbijać i rozkręcać forum! Hej hej!

http://www.hcxpswietokrzyskie.vel.pl/



http://www.hcxpswietokrzyskie.vel.pl/


Żale i pozytywy


Żale i pozytywy, bo trochę się ich nazbierało.
Żal #1 - Polska vs Niemcy 0-2
Żal #2 - Słaby koniec czwartego sezonu zagubionych "Lost"
Żal #3 - Polska vs Austria 1-1
Żal #4 - Zwalona dokumentnie nagrywarka DVD. Nie dość że nie chce nagrywać na płyty, to jeszcze fochy robi przy kopiowaniu z płyt.
Żal #5 - Studia. W końcu trzeba któreś wylosować. Na któreś się wybrać. Jestem w kropce bo dzisiaj sobie tak szukam szukam i w chuj ciężko mi będzie na uczelni.
Żal #6 - Życia... a w szczególności to dalsze. Musi być dobrze kurwa ! ! !

To tyle z moich gorzkich żali. Bardzo jakoś tak mnie to wszystko przygnębiło, a w szczególności te pierdzielone studia. Na które tu iść i co potem robić, gdzie mieszkać i jak żyć? Ehh, ale za to...

Pozytyw #1 - Wypłata. Skromna bo skromna ale flota wpadła w łapki a potem do kiermana. Wydaje mi się że deska będzie za to, oj chyba tak.
Pozytyw #2 - W tym tygodniu przerobiłem tylko jeden dzień.. ale za to przysżły tydzień robie dzień w dzień..
Pozytyw #3 - Dzisiaj jest jakaś mała popijawka jak co tydzień praktycznie.
Pozytyw #4 - NAJWAŻNIEJSZY! SKA SKA SKA SKA! ZNOWU ZAJAWKA NA SKA. ZAJAWKA...? CHYBA NIE. SKA TO JEST TO CO BLONDASLKI LUBIĄ PRAWIE NAJBARDZIEJ!

No i to by było na tyle.

Koncert w Kolbuszowej


Byłem, zobaczyłem, zwyciężyłem! More Than Music #5 udał się wyśmienicie. Ale zacznę od początku.
Cały młyn rozszalał się w dzień wyjazdu. Nie wiedziałem z kim jadę ani nic, tylko tyle co mi Piter gadał że chętnych jest dużo, o 2 za dużo, ale okazało się że cała brygada się wybrała, tj. ja, Papaj, Piter, Emocjonalny Mariusz, Daniel. Była motka że któryś z ziomków się nie wybierze i zabierzemy ze sobą Grabka, ale wszyscy się zameldowali i wio. Wyjechaliśmy o 18 w aucie gadka szmatka i nawet nie wiem na którą przybyliśmy. Przed koncertem oczywiście obsuwa... taka że hoho. Dwie godzinki się czekało ale się przynajmniej winka obaliło żeby sił nabrać na densing. Pierwsza kapela która rozpoczęła MTM#5 zwała się Angst For The Memories z Warszawy ( http://www.myspace.com/aftm ). Tylko ja i Voldasek próbowaliśmy rozruszyć publiczkę ale ni hu hu, nikt jakoś się nie kwapił do zabawy... No cóż... lansiaże przyjechali porobić se foty na majszajsa albo co i chuj... ich sprawa.
Dalej, dalej, dalej! Kolejna kapela xKINGDOMx z USA ( www.myspace.com/xkingdomx ) No i kurwa MOSHING ! ! ! Publiczka wzięła się za siebie i dała niezły popis. Elegancki mosh, fajna muzyka, laseczka na wokalu. Wszystko cud, miód i orzeszki.... o taaaak. To jest to co Blondaski lubią najlepiej. Taki zaskok miałem, że w czasie między jednym kwaławkiem a drugim rozumiałem jej gadkę... hyhy (:
No i benc. Ostatni zespół ze Szwecji - xAnchorx ( www.myspace.com/xanchorx ) Dali dobry koncercik. Publika również dopisała.


Ogólnie koncercik wzorowy. Super atmosfera, gadki szmatki, coś się wypiło coś się potańczyło... fiu fiu. Było gites!! A kto nie był niech żałuje. Na bazie byłem o 02:00. Wyzdrowiałem dopiero po 3 - 4 dniach.
Pis!
Fotki z gigu:

Reszta zdjęć pod tym linkiem


Reszta zdjęć pod tym linkiem


Reszta zdjęć pod tym linkiem


Filmy z gigu:

Oj sie porobiło... się porobiło!

Praktycznie nie wiem od czego zacząć. Może od grubszej sprawy. Zacząłem swoją karierę zawodową. Oficjalnie jestem na stażu jako "pracownik informacji turystycznej" bliżej znany jako cieć-przewodnik (; Pracuje od 28 maja do 31 października. Jak na razie to robota jak marzenie. Mam oprowadzać wycieczki zapowiedziane i te nie zapowiedziane po kościele pokamedulskim w Rytwianach. http://pustelnia.com.pl/

Kolejne wydarzenie jest takie że musiałem sobie zakupić dysk HDD 160 GB, masakra... taki ogromny, ale co zrobić, już mniejszych nie produkują i karte graficzne GALAXY ZEUS 5500 czy jak kto woli nVidia GeForce FX 5500 256 MB. Karcioszka się bardzo dobrze sprawdza. Jak na razie, ale tyle to mi w zupełności wystarczy. Jedynie w co gram to Wolfenstein: Enemy Territory na linuxa, więc wymaganiom w zupełności sprostam (;

Aha, zapomniałbym. Zmieniłem szablon, znaczy zrobiłem go od podstaw! Sam! Sam! Troche sie poduczyłem CSSa troszeczkę powtórzyłem sobie HTMLa. Wg mnie wyszedł znośnie. Przejrzysty, prosty, dwukolumnowy... i w ogóle cud miód i orzeszki. W planach postawienie bloga z muzyką i jakąś prostą stronką WWW o mnie albo dla mnie, jeszcze nie wiem, ale coś takiego będzie.

Wczoraj! Wczoraj piękny dzień! Piękny piękny i cudowny! Więcej! Dziś do roboty. od 12 do 20 no ale się nienarobie a w dodatku jadę samochodem. Jutro koncert! Gra Kingdom http://www.myspace.com/xkingdomx , Anchor http://www.myspace.com/xanchorx oraz Angst For The Memories http://www.myspace.com/aftm



miejsce: kolbuszowa, dom kultury, ul. obrońców pokoju
czas: 2 czerwca/poniedziałek 2008 r., godz. 19
wjazd: 15 zet


kingdom (philadelphia/usa):
www.myspace.com/xkingdomx
www.newagerecords.com

anchor (szwecja):
http://www.myspace.com/xanchorx

angst for the memories (warszawa):
www.myspace.com/impalementrecords
www.myspace.com/aftm

Będzie bardzo faaajnie. Dla społeczności last.fm'owskiej event na stronie http://www.lastfm.pl/event/618001

Dzisiaj natomiast jest:


II Międzynarodowy Przegląd Folkloru ale wątpię żebym tam się pojawił.
Wystąpią: Sichowianie, Reha, Górale Łąccy, bukovina, Buskowianie, Lwowska Fala, Bolechowiczanki, Szydłowianki, Kapela Estradowa "Ziemia Staszowska", Śladkowianki, Zygmunt Żak i to chyba tyle.

Cała impreza w szydłowie więc nie daleko, ale tak. Ja po robocie w city będę gdzieś tak na 20:30 zabrać Ewe i wio abarot do Szydłowa. Gdzieś tak na 21:00 byśmy zajechali i godzina została by nam tylko na podziwianie folkloru bo akurat od 22:00 zaczyna się jakaś potańcówa czyli patefon didżeje Bolki itp itd. Z resztą jutro poniedziałek czyli buda Ewy więc nic z tego.

Piz!

Drug Free