
Żale i pozytywy, bo trochę się ich nazbierało.
Żal #1 - Polska vs Niemcy 0-2
Żal #2 - Słaby koniec czwartego sezonu zagubionych "Lost"
Żal #3 - Polska vs Austria 1-1
Żal #4 - Zwalona dokumentnie nagrywarka DVD. Nie dość że nie chce nagrywać na płyty, to jeszcze fochy robi przy kopiowaniu z płyt.
Żal #5 - Studia. W końcu trzeba któreś wylosować. Na któreś się wybrać. Jestem w kropce bo dzisiaj sobie tak szukam szukam i w chuj ciężko mi będzie na uczelni.
Żal #6 - Życia... a w szczególności to dalsze. Musi być dobrze kurwa ! ! !
To tyle z moich gorzkich żali. Bardzo jakoś tak mnie to wszystko przygnębiło, a w szczególności te pierdzielone studia. Na które tu iść i co potem robić, gdzie mieszkać i jak żyć? Ehh, ale za to...
Pozytyw #1 - Wypłata. Skromna bo skromna ale flota wpadła w łapki a potem do kiermana. Wydaje mi się że deska będzie za to, oj chyba tak.
Pozytyw #2 - W tym tygodniu przerobiłem tylko jeden dzień.. ale za to przysżły tydzień robie dzień w dzień..
Pozytyw #3 - Dzisiaj jest jakaś mała popijawka jak co tydzień praktycznie.
Pozytyw #4 - NAJWAŻNIEJSZY! SKA SKA SKA SKA! ZNOWU ZAJAWKA NA SKA. ZAJAWKA...? CHYBA NIE. SKA TO JEST TO CO BLONDASLKI LUBIĄ PRAWIE NAJBARDZIEJ!
No i to by było na tyle.